Seriale telewizyjne
1 lut
Strasznie mało się dzieje ostatnimi dniami, gwiazdy są grzeczne, nie imprezują nie rozrabiają.
Dzisiaj w sieci znalazłam całkiem przyjemny wywiad z Jorge Garcia (Hurley z Lost) przeprowadzony przez magazyn TVGuide.
Hurley to najzabawniejsza postać w serialu, która za pomocą pechowych liczb trafia 6 w totka przez co zaczynają go spotykać same pechowe rzeczy (może powinien pooglądać Earla, ten sobie nieźle poradził z pechem ;-)). W wywiadzie Jorge Garcia opowiada o tym jak zawodolony jest z tego, że może grać w serialu. Śmieje się że ludzie w końcu przestali się go pytać “Co jest w bunkrze? Co jest w bunkrze?”.. za to zaczęli pytać co będzie pomiędzy nim a Libby.
Garcia nie potwierdza jednak informacji czy Libby jest jedną z obcych, za to dodaje, że ciekawym wątkiem jest zmiana jego relacji z Jackiem i dystans jaki się pomiędzy nimi pojawił. Dodaje jeszcze, że na więcej pytań dotyczących jego postaci i tego co będzie się działo w Loscie on i producenci odpowiadają na stronie The Fuselage. Za to on sam czyta również inne wiadomości w sieci, a najbardziej lubi dyskusje na forach o niespodziankach i ukrytych znakach serwowanych w kolejnych odcinkach Losta przez producentów serialu.
Prywatnie Jorge opowiada o swojej kolekcji CD która się ciągle powiększa, a piosenek ma tyle że mógłby je słuchać non-stop już przez 91 dni.
Chwali się też, że jako prezent na Gwiazdkę on i cała załoga Losta dostali od twórców serialu najnowsze video iPody i teraz będzie mógł sobie oglądać na nim odcinki Losta na bieżąco. Zdradza też na co wyda pieniążki z przyznanej podwyżki - otóż chce sobie kupić taki stół do tasowania kart jakie są w kasynach w Vegas.
Na koniec wywiadu dodaje, że producenci planują epizod wyjaśniający dlaczego jego przyjaźń z Johnnym, kumplem z życia przed katastrofą, się skończyła.
Skomentowano 4 - "Tajemnice Hurley’a"
Jeśli chodzi o hurleya, moją ulubioną postać z tego serialu, zastanawia mnie (wiem, że nie jestem osamotniony w moich przemyśleniach) dlaczego Hurley nie chudnie będąc na bezludnej wyspie, gdzie jedzenia w nadmiarze nie ma… Zagadka równie ciekawa jak kilka innych z Losta.
Hmm a Hurley nie jest tym który ma klucz do spiżarki w bunkrze?
Może on co rusz stamtąd podjada po prostu? 
*** Uwaga, komentarz zawiera SPOILERy z drugiego sezonu Losta. ***
Z całą pewnością miał klucz do spiżarni, ale nie pamiętam już czy w końcu go komuś oddał czy też nie. To jednak nadal nie tłumaczy tego, że będąc na wyspie, nie schudł. Przez większość czasu spiżarnia nie została odryta.
Przecież oni są na wyspie około 2 miesięcy, a Hurley to wieeelki facet. Nawet jeśli schudł z 5-10 kg, to przy jego posturze może to być mało widoczne. Oprócz tego przecież mają tam i owoce i dziki i ryby i inne stworki do jedzenia
No, ale może ja tak sobie to tylko tłumaczę 
Dodaj komentarz