Seriale telewizyjne
6 lut
Pamiętacie zapewne liczby dzięki którym Hurley dostał się na wyspę? Założę się również, że wiele z Was próbowało grać nimi w totka…
Otóż tak zrobiliście nie tylko Wy, ale i pewien pan z Anglii. W dzisiejszym The Sun możemy przeczytać historię Tonego Brannon’a, który od 1994 roku grał liczbami złożonymi z dat urodzin jego rodziny. Niestety, grając tym systemem nigdy nic nie wygrał. Pewnego dnia zobaczył w telewizji jednen z odcinków Losta i pomyślał sobie, że to co było pechowe dla Hurleya może być szczęśliwe dla niego. Więc przy kolejnych zakładach postanowił użyć tych liczb - 4, 8, 15, 16, 23, 42. Podczas losowania okazało się, że wylosowano jego liczby… tyle że były to liczby, którymi grał zawsze, ale na które tym razem nie postawił (!) czyli 9, 18, 22, 29, 48 plus bonus 23. Tym sposobem Tonemu przeszło koło nosa 100 tys. £.
Faktycznie te liczby są przeklęte. ![]()
Skomentowano 12 - "Przeklęte liczby z Losta"
Hahahha no to Historyjka The bEst haha
nie takie przeklęte ja raz strzeliłem w lotku 15,42,48
4-8-15-16-23-42 —– moj kolega te liczby na totka dal, zeby sprawidz, jednak nie wygral……
ja od dzis wlasnie zaczynam grac tymi lidzbami w multilotka
\dam znac jak cos trafie
Powodzenia!
Ja już grałam tymi liczbami, ale nic z tego. (Może kiedyś się uda?)
niezła historia z tymi liczbami;) ten facet się pewnie wkurzył:D
JA RAZ POSLALAM I 3 MIALAM… NO ZAWSZE TO COS
to dziwne ale puscila te liczby kilka lat temu i wygralam 1000 zl potem zrezygnowalam z tych liczb bo umarla Mi babcia [*] teraz dalam sobie z tym spokoj
mua
LOL NIEZŁA BAJKA Z BABCIĄ
Nie zawsze jak zagra się tymi liczbami każdy musi coś wygrać.
Czytała komentarze tych co zagrali i wygrali. Umarła ci babcia? Współczuję naprawdę, ale czy to był przypadek? Czytałam na jednym forum że taka dziewczyna zagrała tymi liczbami i wygrała, szła po wygraną i jej koleżanka skręciła kostkę. Twierdzi że to był czysty przypadek.
Co sądzicie o tym?
Ja nie wiem co sądzić, musiałabym sama najpierw zagrać.. ryzykowne troche, co nie? xD
coraz bardziej zaczynam wieżyć w moc tych liczb, że one coś wniosą do czegoś
Dodaj komentarz