Seriale telewizyjne
14 wrz
Dla mnie to trochę niepokojąca informacja. Według reporterki Post TV Lisy de Moraes, nowa druga już seria przygód Earla Hickey ma mieć nieco zmnienioną formułę. Scenarzyści zrezygnowali bowiem fabuły opratej na karmie, w którą wierzy główny bohater i dzięki której sporządza listę złych uczynków. W każdym z odcinków pierwszej serii oglądaliśmy próbę naprawy właśnie jednej z tych totalnie zakręconych złych rzeczy jakie Earl wyrządził komuś w przeszłości, a później umieścił na liście. Teraz scenarzyści z tego zrezygnowali tłumacząc, że posunięcie to ma odświeżyć show i wyzwolić się z tak ograniczonego formatu. Niestety nie wiadomo czy taka forma ma dotyczyć wszystkich odcinków czy tylko wybranych. No cóż, w sumie serial ma tytuł My name is Earl a nie List of Earl’s bad acts, choć osobiście podoba mi się taka forma serialu - wyróżnia na pewno go wsród innych. Z drugiej strony czy z listą czy bez niej Earlowi i tak dzieją się zawsze zakręcone rzeczy. Spis złych uczynków tylko stawiał go w danej sytuacji, wydaje mi się że normalne życie nie będzie robić nic innego. Jak z tego wybrną scenarzyści zobaczymy już niedługo. Emisja pierwszego odcinka z drugiej serii odbędzie się 21 września.
Skomentowano 3 - "Nowa formuła Earla"
No kurczę sam żałuję, jakoś mi stara formuła też do gustu bardzo przypadła, a teraz pewnie zrobią z tego ‘zwykły’ serial komediowy.., no ale zobaczymy jak będzie…
No jak na razie jestem po obejrzeniu pierwszego odcinka z drugiej serii i lista jest
Zobaczymy jak dalej. W sumie to chyba by musieli i czołówkę zmienić.. przecież tam to tylko o tej liście tak dla wprowadzenia 
Polecam stronę earl.serialowo.net
Dodaj komentarz