Prison break O tym jak potrafią być silne więzi rodzinne i ile można poświęcić dla rodziny i przyjaciół możemy się przekonać oglądając serial Prison Break. Wygląda to patetycznie, jak w telenoweli, ale zapewniam Was że tak nie jest. Obraz opowiada o pewnym genialnym chłopaku, architekcie z zawodu – Michaelu Scofieldzie (gra go Wentworth Miller), którego brat Lincoln Burrows (Dominic Purcell) skazany za rzekome zabicie brata pani wiceprezydent znajduje się w więzieniu Fox River i ma zostać wkrótce stracony na krześle elektrycznym. Michael przekonany o niewinności Lincolna planuje uwolnić go z więzienia. W tym celu opracowuje szczegółowy i zapięty na ostatni guzik plan ucieczki. Tatuuje cały tors, plecy, ramiona planami więzienia, do których wcześniej miał wgląd współpracując z firmą zajmującą się przebudową więzienia, a następnie celowo popełnia przestępstwo (napad na bank) i zgadza się w sądzie na karę prosząc o osadzenie w więzieniu Fox River. I tu zaczyna się akcja właściwa. Scofield przystępuje do realizacji swojego planu. Spotyka niestety wiele przeciwności, jak np. upierdiwy i wrogo do niego nastawiony kaptain Brad Bellick (w tej roli Wade Williams), czy kilku przestępców którzy czują się w więzieniu jak u siebie w domu, a Michaela traktują jak świeże mięsko na którym można się wyładować. Także, co do czego Scofield oprócz kopania dziury w ścianie, musi zdobyć zaufanie współwięźniów oraz pracowników więzienia, łącznie z przemiłą panią doktor Sarą Tancredi (córką gubernatora).

Oprócz więzienia, akcja serialu toczy się też w Chicago, gdzie prawniczka Veronica Donovan (Robin Tunney), stara się pomóc braciom i wyjaśnić wątpliwości związane ze sprawą Lincolna. Jednak i ona napotyka na problemy, bo nagle wszyscy nabierają wody w usta, a czołowi świadkowie czy wszelkie osoby które mogą pomóc znikają w dziwnych okolicznościach.
Sam serial jest świetnie zrobiony, zachwycają zdjęcia, gra aktorów, którzy rewelacyjnie zostali dobrani. Nieprzeciętna jest też muzyka – mocna, ciężka idealnie wpasowująca się w klimat więzienia. Oprócz tego wzrastające z odcinka na odcinek napięcie, sprawia że chce się go oglądać dalej i dalej. ;-) Do tego producenci planują już kolejną serię. Jak na razie serial możemy oglądać na amerykańskiej stacji Fox TV albo ściągać z torrentów. W Polsce jeszcze go nie ma, ale kto wie, ostatnio nasze stacje lubią pozytywnie zaskakiwać.

Link do oficjalnej strony serialu możecie znaleźć tutaj.